Archive for the ‘Polacy i polactwo’ Category

Polak, Polak! :D

lis
10

W minioną niedzielę zdarzyła się rzecz epokowa. Pokój w domu, w kórym mieszkam, wynajął inny Polak!

Read more »

Biegam (znowu lub nadal)

lis
9

Po wakacjach w Polsce nie czułem się zbyt dobrze, fizycznie i psychicznie także. Dzięki maminym posiłkom przybyło kilka kilogramów, zaś humor miałem popsuty z innych powodów… Postanowiłem się jakoś ogarnąć, podjąć kilka strategicznych decyzji, wywalić z życia złe rzeczy i pożegnać się z bezwartościowymi znajomościami, zacząć też robić coś dla swojego zdrowia. Zacząłem biegać.

Read more »

Ja – gadżeciarz

lis
3

Gadżety lubiłem zawsze, zwłaszcza elektronikę. Przez kilka lat (jeszcze w Polsce) towarzyszył mi multimedialny odtwarzacz COWON D2, ale dopiero w Londynie zrozumiałem, że cierpię na uzależnienie od XXI wieku i dóbr materialnych, jakie ze sobą niesie.

Read more »

Już pojutrze Fulham – Wisła :)

lis
1

Idę na meczyk. Niestety zdjęć nie będzie.

Read more »

Rozwalili mi drzwi

lis
1

Piszę na gorąco. Właśnie wszedłem do domu po powrocie z pracy i zastałem landlorda. Powiedział na wejściu, że był problem na chacie…

Read more »

RAF Museum i wystawa “Brothers in Arms”

paź
16

W mojej pracy gra radio i najczęściej jest to stacja Polskie Radio Londyn. Gdy w czwartek 6 października segregowałem jakieś papiery, usłyszałem o wystawie poświęconej polskim pilotom walczącym w UK podczas II Wojny Światowej. Wystawie otwartej przez ministra Sikorskiego, organizowanej przy współpracy z IPN. Należało się spodziewać czegoś ciekawego…

Read more »

Poradnik Uciekiniera – “Mieszkanie” (cz.3.)

wrz
30

Postanowiłem napisać trzecią część Poradnika skierowanego do wszystkich, którzy myślą o przeprowadzce do Londynu.  Dziś temat mieszkań, czyli gdzie się podziać po przyjeździe.

Read more »

Powrót do Londynu

wrz
13

Minęły trzy tygodnie w Polsce. Siedzę w autokarze jadącym do Londynu. Chyba ostatni raz.

Read more »

Bieszczady 2011 (cz. 2.)

wrz
7

Czas na kontynuację pierwszego wpisu poświęconego tegorocznej wycieczce w Bieszczady. Wpis powinien być ciekawy dla fanów gór, ale też chyba dla wszystkich tych, którzy czasem lubią zajrzeć na mojego bloga.

Read more »

Wypadek w pracy

sie
12

ufff… to był ciężki dzień. Po rozcięciu sobie ręki miałem okazję poznać brytyjską służbę zdrowia…

Read more »