Christmas Party 2010

gru
13

Wyspiarskim zwyczajem, przed świętami firmy organizują Christmas Party (imprezy świąteczne) dla swoich pracowników. Ta tradycja przyjęła się także w w fimie, w której pracuję – polskiej firmie. No ale wbrew polskiej tradycji nie śpiewa się kolęd i sianko też pod whisky nie leży :)

Tegoroczne Christmas Party mojej firmy odbyło się w piątek 10 grudnia w restauracji ‘Tatra”, lokalu polskim, można rzec – ekskluzywnym, nagrodzonym w 2009 roku tytułem “Best Modern European Restaurant”.

Zabrałem ze sobą Nikona w celach głównie “blogowych”, więc poniżej kilka zdjęć (kliknij by powiększyć).

“Tatra” na zewnątrz:

“Tatra” wewnątrz:

Z menu mieliśmy do dyspozycji kilkanaście potraw, wśród nich takie rarytasy jak np. pierś z gołębia, pieczeń z bażanta, czy zapiekany kozi ser.

Na przystawkę wybrałem pierogi z mięsem i kapustą, wyglądające tak:

A tak wyglądało danie główne, czyli pyyyysznaaa golonka:

Poprawiem deserem w postacji gałki lodów i gorącego musu jabłkowego w cieście:

Jedzonko było pyszne, a Jack Daniels z Wyborową spędzili czas w trójkącie z Żywcem. Wyszedłem wcześnie, bo już o 22.30, ale z tego co wiem to reszta towarzystwa zabalowała zdrowo do późnej nocy.

Jak widać, niektóre brytyjskie tradycje są całkiem ciekawe ;)

P.S. Ci cholerni papparazzi….

:D

  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
 

Leave a Reply