Adam w Dublinie

sty
28

Tak, wiem – poprzedni wpis byl o wyjezdzie do Polski na swieta, a ja tu teraz o Dublinie…. Obiecuje, ze braki uzupelnie pozniej. Poki co pisze sobie tego posta prosto z pokladu promu do Dublina w Irlandii, gdzie jade odwiedzic Michala, przyjaciela od czasow studiow, ktorego nie widzialem 6 lat, a ktory w rzeczonym Dublinie mieszka. Zapowiada sie ciekawy weekend, zwlaszcza ze pogoda jest nadspodziewanie piekna i sloneczna  :) Strzelilem na pokladzie Guinessa, nawet sobie zdjecie z nim zrobilem, ale cos nie moge zgrac z USB :/ niebawem nadrobie braki na blogu, bo zebralo sie duzo materialu. Ten z Irlandii pojdzie najpierwszy hehe :)

EDIT: Wrzuciłem fotkę z promu (niżej). Cheers!

Pełna relacja z Dublina wkrótce :)

  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
 

2 Responses to “Adam w Dublinie”

  1. Marcin mówi:

    Kto by pomyslal Guiness ma piane na dwa palce?! LOL

  2. admin mówi:

    No właśnie jakaś duża ta piana była.. hmmm.. ale piwko dobre :)

Leave a Reply