Wiedźmin w Londynie

maj
17

Witam po długim blogowym urlopie. Okazja do powrotu wyśmienita – właśnie kupiłem Wiedźmina 2 i nie zawaham się go użyć! :) Zakup za granicą świetnej (chyba) polskiej gry to wielka przyjemność dla nałogowego gracza (którym jestem). Płytka już wiruje w napędzie, a ja krok po kroku opiszę swoje wrażenia. Od początku…

Miałem wątpliwości, czy Wiedźmina 2 łatwo znajdę w Londynie. Gdy zapytałem o to na oficjalnym fejsbukowym profilu CD Projektu (wydawcy gry), odpowiedziano mi cokolwiek wymijająco, że będę mógł kupić “w dobrych sklepach z grami”. Śledziłem więc temat na różnych stronach i obserwowałem, czy w miejscowych sklepach pojawiają się jakieś wiedźmińskie plakaty, reklamy. Niestety wyglądało to tak, jakby temat gry “The Witcher 2″ w UK nie istniał. Szkoda, zwłaszcza że w przypadku innych tytułów (np. Modern Warfare, czy Assassin’s Creed) tworzony hype jest niesamowity. Poczekałem więc do premiery i tak oto dziś w drodze powrotnej do pracy zaszedłem do dwóch sklepów, by zakupić “Wieśka”.

Obydwa punkty mieszczą się na terenie stacji London Victoria. Poszedłem do HMV (duża sieć) – Wiedźmina brak (zaskoczenie). Ruchomymi schodami podjechałem na inną kondygnację i w sklepie sieci “GAME” okazało się, że ten mój “musthave” JEST!. Troszkę smutno się zrobiło polskiej duszy, że w dniu premiery tak gdzieś schowany niepozornie na półce, wśród innych… Wziąłem PRZEDOSTATNI egzemplarz, a gdy podszedłem do kasy to z ostatnią sztuką stanął obok mnie jakiś Azjata . Widać więc, że pomimo braku zauważalnej promocji tytułu w UK, sprzedaje się jak ciepłe bułeczki (na 100% na zapleczu mieli jeszcze z 1000 sztuk, ale i tak miło).

Nie wiem, jak jest w polskim wydaniu, ale tutaj na pudełku (pod folią) jest taka tekturka z fotokodem. Rzecz chyba wciąż mało znana w Polsce, a w UK powszechnie występująca, choćby w reklamach prasowych. Dla tych co nie wiedzą: fotokod to taki obrazek, któremu robi się zdjęcie np. smartphonem posiadającym odpowiednie oprogramowanie. Ten obrazek program odkodowuje i łączy we wskazane miejsce w sieci. Fotokod umieszczony na Wiedźminie prowadzi do trailera gry. Świetna sprawa moim zdaniem: idziesz sobie po sklepie, nie wiesz którą grę kupić, pyk – fotka, i już sobie oglądasz filmik. Brawo :)

Zdjęcie tekturki z fotokodem:

Fotokod

Zapłaciłem za grę 29.99 funtów, czyli na tyle dużo, że przez jakiś czas będę jadł serdelki (zdjęcie owych niżej, wraz z grą). Mam nadzieję, że wyrzeczenie się opłaci. Przy okazji wyrobiłem sobie w sklepie “GAME” kartę, na którą zbierane są punkty za zakupy, wymienialne potem na bonusy. Za Wiedźmina dostałem 300 punktów. Czy to mało, czy dużo – nie wiem, bo nie mam porównania i póki co, nie będę sobie zawracał tym głowy :)

Zdjęcie karty (jeszcze z tekturką):

Karta GAME

Jeszcze w drodze do domu otworzyłem opakowanie. W środku: płyty (gra + bonusy), papierowe wycinanki do składania, solucja, “list” taki niby starodawny, mapa świata i przeklęta moneta (EDIT). Moneta wygląda całkiem fajnie, choć malutka jest. Pierwsze co pomyślałem to: “zgubię”, a potem wpadłem na genialny (chyba) pomysł, że ją sobie przedziurawię i dodam do wisiorka, który noszę na szyi. Fajnie powinno wyglądać :)

Zdjęcie przeklętej monety:

Oren

Po drodze do domu wstąpiłem jeszcze do sklepu po wspomniane wcześniej serdelki i piwo, wszak z Wiedźminem tylko taki trunek pity być powinien :) Nie było niestety mojej ulubionej Perły, więc dziś zadowolę się Lechem. Nawiasem mówiąc, piwko dostałem w jakiejś nowej promocyjnej puszce zrobionej na rynek angielski (jakieś bilety na koncerty dają) i skasowano mnie za to aż 1,39 funta za sztukę (normalnie 1 funta)!

Zdjęcie Wiedźmina, Lecha i serdelków:

Zakupy

Instalacja zakończona.

Ściągnął się patch wielkości 28 MB.

Rejestruję itd.

Nie da się jeszcze zaktualizować języka na polski (nie ma opcji ściągnięcia). Czytałem wcześniej o tym, więc negatywnego szoku brak.

Wracam niebawem z pierwszymi wrażeniami z gry :)

[EDIT 1]

Odpaliłem grę. Po drodze wyskoczyła mi informacja o tym, że powinienem grać na ustawieniach “LOW, czyli najniższych. Pierwsze zdziwko.

Takie minimalne wymagania ma gra na pudełku:

OS: Win XP – Win7

Procek: Intel Core Duo 2.2 lub AMD Athlon64 X2 5000+

Pamięć: 1 GB dla XP i 2 GB dla Vista / 7

Grafika: 512 MB RAM (GF8800 lub wyżej i Radeon HD33850)

Mój komp:

OS: Win7 (64)

Procek: Intel Core Duo 2.53

Pamięć: 4GB

Grafika: GF 9600GT (EDIT)

Nie wiem, czy na wyrost, czy nie, ale wydawało mi się, że na średnich pociągnie spokojnie.

Oczywiście filmik początkowy poszedł gładko, podobnie jak animacja w więzieniu, ale potem był koszmar.

Zanim zorientowałem się , co jest grane to zginąłem – zero płynności grafiki przy mojej konfiguracji i średnich ustawieniach.

Zszedłem na najniższe i jest lepiej, ale i tak przy dojściu do pierwszego punktu z większą grupą wrogów, padłem już z 10 razy (normalny poziom trudności).

Godny uwagi w angielskiej wersji jest właśnie angielski akcent mówiących postaci (nie mylić z amerykańskim, który byłby tu sztuczny). Grafika animacji / filmików dobra, grafika na LOW słabiutka.

Co najciekawsze, mój komputer spokojnie dźwiga np. Age of Conan, czy Crysis 2…..

Nie załapałem jeszcze ruchu postaci, Geralt odwraca się do wrogów jak chce i nie bardzo póki co wiem, jak uderzać (w Wieśku 1 było to bardziej czytelne).

Czy jestem zawiedziony? Tak. Trochę. Pobawię się jutro trochę systemem, nowe stery ściągnę i może jakoś lepiej ruszy…

Idę spać (wstaję za 7 godzin), a jutro więcej napiszę o rozgrywce.

[EDIT 1b]

W komentarzach pojawiła się wypowiedź:

“jono mówi:

To nie oren ciapo, tylko przeklęta moneta.”

Ok, jestem ciapą, faktycznie pomyliłem i dzięki za poprawkę :)

O przeklętej monecie więcej np. tutaj

:)

[EDIT 2]

To juz kilka dni z Wiedzminem 2, a ja nadal w pierwszym akcie, bo nie mam zbyt wiele czasu na granie.

Jednak to co do tej pory zobaczylem, przeszlo moje oczekiwania. Gra jest swietna, bardzo rozbudowana, wciaga jak diabli.

Mialem sporo problemow technicznych (jak wszyscy) i moj komp generalnie niezbyt dobrze radzi sobie z przesadzonymi wymaganiami gry. Poszperalem w necie, zrobilem to co mowi support CDP, sciagnalem tez programik GameBooster, ktory poprawil wydajnosc komputera. No i juz nie mam stroboskopu w grze :)

No to by bylo na tyle, poki co :)

  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
 

9 Responses to “Wiedźmin w Londynie”

  1. jono mówi:

    To nie oren ciapo, tylko przeklęta moneta.

  2. admin mówi:

    Kajam się :) Jestem ciapą :)

  3. CzeSlaw mówi:

    Życzę Ci cipeczko powodzenia w konfiguracji i miłych chwil spędzonych przed kompem:)

  4. admin mówi:

    Sławku, nie wolno w internecie tak cipeczkami rzucać w te i we wte :P A za życzenia dziękuję :P

  5. Darek mówi:

    Witam,
    co do wydajności wieśka, to nie pamiętam dokładnie co to było ale trzeba było jakiś bajer odinstalować w systemie związany z kartą graficzną. Któryś portal o tym pisał (nie wiem czy nie gram.pl). Podobno ma się bardzo zauważalny skok wydajności.
    Sam kupiłem nowy sprzęt specjalnie pod Wieśka.
    4GB DDR3 1600Mhz, ADM Phenom II X4 3.2 Ghz i Radeon HD 6850 z 1GB pamięci powinien go pociągnąć na maksymalnych albo wysokich detalach.
    Co do reszty to pozostaje czekać na patche poprawiające wydajność. Ale to że wiesiek będzie miał wysokie wymagania mówiono od dawna.
    Co do konfiguracji to miałem taką jak Ty praktycznie. Mogę tylko powiedzieć że ten sprzęt był i jest mocny (Crysis 1 czy 2 na maks mi chodził, no może troszkę lepszy procesor miałem) ale dzisiaj już wychodzą tytuły w których w rozdzielczości HD i na max detalach nie pograsz płynnie.
    Ja dopiero teraz na nowo odkrywam GTA IV. W końcu mam sprzęt który pozwolił mi podnieść na MAX (nie licząc rozdzielczości bo przy maksymalnej trzeba kartę z 2GB)

  6. Michał Rękas mówi:

    http://www.gram.pl/news_8AziH,q1_Twoj_komputer_spelnia_wymagania_ale_Wiedzmin_2_dziala_bardzo_wolno_Mamy_rozwiazanie.html tu link, masz GF wiec może pomoc.
    ps: o GF 9600 pro nie slyszalem, raczej o 9600GT, w tym przypadku taki 8800GT,mimo niższego numerka, jest szybszy, nie mowiac juz o 8800GTS….ja u siebie mam radka 4670 + reszta podobna jak u Ciebie, wiec zobaczymy

  7. ED mówi:

    Niestety kartę graficzną masz słabą.
    Zbieraj na coś nowszego. ;-)

  8. admin mówi:

    Dzieki wszystkim za te komentarze, bardzo mi pomoga. Co do karty graficznej to rzeczywiscie moja pomyllka .Mialem wieki temu Radeona 9600Pro, stad blad przy szybkim pisaniu :)
    Niestety za bardzo nie mam opcji “taniego” upgradu, bo zmiana grafiki pociagnie za soba wymiane zasilacza, procka i plyty glownej. Ostanie sie jeno stary SBlaster Audigy 2 i RAM :/
    No ale moze faktycznie warto wybrac sie do sklepu z podzespolami, przynajmniej popatrzec… Poprzedni tak duzy upgrade robilem z okazji Wieska 1, wiec historia zatacza kolo :)

  9. Michał Rękas mówi:

    zasilacz rozumiem jeszcze, ale proc i plyta to juz nie do konca, mozna kupic na pci-e naprawde dobra karcioszke za stosunkowo male pieniadze (chocby radka 6850 – na ceneo <600zl), procek 2 rdzeniowy wystarczy i tak do gier, bez przesady 4 rdzenie wykorzystuje naprawde garstka gier – liczy sie tak naprawde dobra grafa, a jak masz C2D 2,5ghz to i tak spokojnie wystarczy.

Leave a Reply