3 kilo plantain’a poproszę

wrz
3

Kilka dni temu zszedłem do kuchni żeby zrobić sobie śniadanie. Patrzę, a tu na palniku stoi garnek, w którym gotują się banany. Oniemiałem ze zdziwienia, kto to słyszał, żeby banany gotować? Kilka minut później wszedł do kuchni John, współlokator z mojego mieszkania. John jest Murzynem. Bardzo brzydko jakoś skojarzyłem, że to John, z uwagi na pochodzenie etniczne musi być właścicielem bananów… Dlatego zapytałem: “Why da fuck you’re cooking bananas?” (Dlaczego gotujesz banany?). John odpowiedział, że to nie są banany, co zdziwiło mnie ponownie, bo przecież widziałem, że to banany. Wyjaśnił chwilę później, że to są “plantain’y”, a nie banany.

W ten oto sposób ja – Polak z Polski B dowiedziałem się, że plantainy to takie podobne do bananów rośliny, które trzeba jeść po ugotowaniu.

No, a po przeszukaniu internetu okazało się, że:

- plantainy należą do rodziny bananów

- rosną głównie w zachodniej Afryce i na Karaibach

- nie są słodkie, w przeciwieństwie do bananów (są “starchy” – słowo oznacza coś w rodzaju “skrobiane”, brak dobrego tłumaczenia)

- używane są jako warzywo, a nie jako owoc, często pieczone, smażone, lub gotowane

- są dłuższe, mają zielony kolor i grubszą skórę

Wniosek: człowiek uczy się przez CAŁE życie!

Więcej na ten temat tutaj.

  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
 

One Response to “3 kilo plantain’a poproszę”

  1. [...] obecność w handlu różnorodność, często egzotycznych, produktów. Pisałem dawno temu o plantain’ie, ale takich ciekawostek jest znacznie więcej – wystarczy wybrać się na zakupy, by [...]

Leave a Reply