Już pojutrze Fulham – Wisła :)

lis
1

Idę na meczyk. Niestety zdjęć nie będzie.

Od dawna planowałem wybrać się na mecz w Londynie, ale jakoś dotychczas mi nie wyszło. Teraz nadarzyła się świetna okazja żeby przy okazji kibicować drużynie z Polski – Wiśle Kraków.

Przespałem niestety możliwość kupienia biletów w najlepszych sektorach, więc zadowolę się sektorem “neutralnym”. Chciałem siedzieć razem z Polakami po stronie gości, ale przy rezerwacji miejsc online, ta opcja byłą niedostępna. Wysłałem więc do Fulham maila, że kurcze – może żyję w UK, ale jestem Polakiem i chcę być po polskiej stronie. Odpowiedzieli mi po chwili, że niestety ale za dystrybucję biletów po tej stronie stadionu odpowiada klub Wisła… Mogłem więc kupić bilet po stronie angielskiej (co nie byłoby zbyt rozsądne) lub na sektorze mieszanym – neutralnym, który specjalnie na ten mecz stał się takowym – ze względu na Polonię.

Ok, kupiłem więc w piątek bilet, przy okazji rozpuszczając wici w firmie. Idę więc z kilkoma kolegami :) Cena za wejściówkę to raptem 10 funtów od osoby, czyli jakieś 2 piwka w pubie – żaden wydatek.

Bilet przyszedł już następnego dnia i wygląda tak (pozwoliłem sobie wymazać numer miejsca, na którym będę siedział – wiecie – upierdliwe fanki, snajperzy itd. :) )

Po południu w piątek wpadłem na pomysł żeby na mecz zabrać ze sobą Nikona z Tamronem 70 – 300 i zrobić ciekawe zdjęcia w celach blogowych. Pomyślałem jednak, że pewnie są ograniczenia co do posiadanego sprzętu, licencji na rejestrowanie obrazu itp., a nie chciałbym żeby mnie cofnęli z aparatem na bramce. Wysłałem więc kolejnego, bardzo kulturalnego maila do działu medialnego klubu Fulham. Napisałem, że prowadzę bloga non – profit i czy by mi nie dali pozwolenia na wniesienie sprzętu dobrej jakości. Dziś przyszła odpowiedź, którą przytaczam w całości:

 

Hello Adam

I hope you’re well.

Thank you for your email.

Unfortunately the camera you own is a professional piece of equipment and we would therefore be unable to allow you to take images inside the ground on the Matchday. We can only allow accredited personnel or agencies for the match in a photographic capacity.

My sincere apologies for this.

You are more than welcome to take images on the Stevenage Road and outside of Craven Cottage.

Kindest regards

Katie

KATIE HOLMES

MEDIA RELATIONS ASSISTANT
FULHAM FOOTBALL CLUB TRAINING GROUND | MOTSPUR PARK | SURREY | KT3 6PT

TEL: +44 (0) 20 8336 7511
www.fulhamfc.com

 

Dla tych, którzy nie znają angielskiego wyjaśniam, że mi odmówiono, bo mam za dobry aparat, a licencje udzielane są dla agencji i akredytowanych fotoreporterów… Pani przynajmniej kulturalnie przeprosiła…

Szkoda, miałem ochotę bardzo obszernie fotograficznie zrelacjonować meczyk na blogu… zostają więc jedynie fotki z komórki, lub innego aparaciku “dla idiotów”.

Na zakończenie wpisu teledysk do piosenki Marka Dyjaka, artysty z mojego miasta, którego miałem okazję poznać dawno dawno temu :) Ten świetny utwór towarzyszy mi podczas dzisiejszego wieczoru.

Piosenka tutaj.

  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
 

Leave a Reply